Ostra dynia

Nigdy nie byłam fanką dyni. Wydawała mi się mdła, bezpłciowa, trochę bez smaku. Na dodatek mam dużą alergię na imbir (od samego zapachu czuję łaskotanie w gardle, a gdy zjem odrobinę – zaczynam się dusić), więc dynia doprawiona imbirem nigdy nie wchodziła w grę. Co się zmieniło? Do akcji wkroczyła gałka muszkatołowa! To był strzał w dziesiątkę 🙂 Przed Wami dwa przepisy, w których wykorzystałam dynię, gałkę muszkatołową, paprykę i suszone pomidory.

Ostre smarowidło do chleba

Dyniowe smarowidło zastępuje masło, serek i… właściwie wszystko, co zazwyczaj kładziemy na kanapce. Idealne połączenie pieczonej dyni, papryki, suszonych pomidorów i przypraw. Aby było bardziej gęste dodaję ugotowanego w koszulce ziemniaka. Sprawdźcie!

Fot. Aga Żelazko

Składniki:

  • Pół dyni np. hokkaido
  • 1 duży ziemniak
  • 1 żółta lub pomarańczowa papryka
  • 4 ząbki czosnku
  • Pół łyżeczki gałki muszkatołowej (lub więcej)
  • Pół łyżeczki papryki słodkiej
  • Pół łyżeczki papryki ostrej
  • 1 łyżka oliwy (lub więcej)
  • 3 suszone pomidory
  • Sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Dynię obierz ze skórki, pokrój w kawałki, ułóż na blaszce, obłóż obranym i pokrojonym czosnkiem, posyp gałką muszkatołową i solą. Paprykę pokrój w kawałki i również ułóż na blaszce. Całość polej oliwą i zapiekaj, aż będzie miękkie. Ziemniaka ugotuj w koszulce w lekko słonej wodzie, odcedź, a gdy wystygnie – obierz ze skórki. Warzywa przełóż do naczynia, dodaj suszone pomidory oraz przyprawy, zblenduj na gładką masę. Możesz podawać z pieczoną papryką lub innymi dodatkami.

Makaron orzo z dynią i ostrym serem długodojrzewającym

Znacie makaron orzo? Jest drobny, delikatny i wygląda jak ryż długoziarnisty. Do ugotowanego makaronu możesz dodać wyżej opisaną pastę i dokładnie wymieszać, a całość posypać ostrym, długodojrzewającym serem (może być Dziugas, albo parmezan). Pycha!

Fot. Aga Żelazko

 

 

 

Zupa z pieczonej papryki i kurczak duszony w białym winie

Ależ nienawidziłam szpinaku, gdy byłam mała. W czasach, w których dorastałam wyglądał jak breja, pachniał jak kawałek tektury, a smakował… nie chcę nawet pamiętać. Dziś szpinak jest jednym z moich ulubionych warzyw. A w połączeniu z czosnkiem, masłem i białym winem, smakuje wyśmienicie.

Dziś przed Wami dwa szybkie i pyszne obiadowe dania. Zupa z pieczonej papryki i różnych warzyw – gęsta, aromatyczna, doprawiona kminem rzymskim i zwykłym kminkiem. Do tego kurczak duszony w białym winie ze szpinakiem, pomidorami i czosnkiem. Voila!

Fot. Adam Cisowski

Pożywna zupa z pieczonej papryki

Składniki:

  • Ok. 1 l bulionu warzywnego
  • 2 czerwone papryki
  • 1 pomarańczowa papryka
  • 1 żółta papryka
  • ½ cukinii
  • 3 duże ziemniaki
  • 1 cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 ½ łyżeczki kminku
  • ½ łyżeczki kminu rzymskiego
  • Sól, pieprz, papryka słodka do smaku
  • 5 łyżek oliwy

Przygotowanie:

Pieczone warzywa zmieniają smak każdej zupy. Od kiedy wyznaję tę zasadę przypiekam nawet marchewkę, pietruszkę i selera, które później dodaję o rosołu. W tym przypadku bazą jest bulion warzywny, a dodatkami – pieczona papryka i kminek.

Paprykę umyj, usuń gniazda nasienne, pokrój w kawałki, ułóż w dużej brytfance. To samo zrób z cukinią. Warzywa obłóż pokrojonymi: czosnkiem i cebulą. Wykorzystaj tylko 3 ząbki czosnku, resztę dodasz bezpośrednio do bulionu. Polej oliwą, oprósz solą, pieprzem i słodką papryką. Piecz ok. 20 min. w temp. 200 st. C.  Ziemniaki ugotuj w koszulkach, w lekko osolonej wodzie. Odcedź, a jak wystygną – obierz ze skórki.

Gotowy bulion warzywny (ja przygotowuję go wcześniej i przechowuję w słoiku – w lodówce lub spiżarce) przelej do garnka, postaw na ogniu. Gdy się zagotuje dodaj rozgnieciony w moździerzu kminek, kmin rzymski i 2 ząbki przeciśniętego przez praskę czosnku. Upieczone warzywa oraz ziemniaki zmiksuj na gładką (lub prawie gładką) masę. Dodaj do bulionu. Gotuj około 10 minut, przypraw do smaku i posyp dodatkową porcją kminku.

Fot. Adam Cisowski

Kurczak duszony w białym winie ze szpinakiem i pomidorami

Składniki:

  • 3 piersi z kurczaka
  • 3 pomidory
  • 200 g szpinaku
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki oliwy
  • ½ szklanki białego wina
  • ½ łyżeczki papryki
  • Sól, pieprz do smaku

 Przygotowanie:

3 ząbki czosnku przeciśnij przez praskę, dodaj 3 łyżki oliwy, 3 łyżki białego wina, paprykę, sól, pieprz, dokładnie wymieszaj. Piersi z kurczaka pokrój w paski, przełóż do miski, zalej marynatą i wstaw do lodówki na całą noc (lub przynajmniej na 2-3 godziny).

Gdy wyjmiesz kurczaka z lodówki przełóż całość na patelnię i usmaż na złoty kolor. Podczas smażenia wkrój jeszcze 2 ząbki czosnku, a gdy mięso będzie miękkie dodaj umyte i poszarpane liście szpinaku. Smaż kilka minut, a później wrzuć pokrojone w kostkę pomidory. Po kilku minutach podlej danie wodą i winem, dodaj masło. Duś aż płyn odparuje, a pomidory rozpadną się. Przypraw do smaku. Podawaj ze świeżą bagietką, warzywami lub innymi dodatkami.

 

Jak zrobić własną kiełbasę?

Kiełbasę możecie zrobić właściwie z każdego rodzaju mięsa. Jeśli zdecydujecie się na dzika, pamiętajcie (bezwzględnie), by mięso pochodziło z zaufanego źródła i było przebadane przez weterynarza. W przepisie podaję składniki na 7,5 kg mięsa, jeśli jednak chcecie zrobić mniej kiełbasy, możecie łatwo przeliczyć proporcje. Pamiętajcie, że mięso z dzika dobrze przemrozić (i nie myć go przed zamrożeniem). Gdy będziecie go rozmrażać – najlepiej również bez użycia wody.

Fot. Adam Cisowski

Składniki:

  • 5 kg mięsa z dzika
  • 2 kg słoniny
  • ½ kg mięsa jelenia lub wołowiny
  • 2 główki czosnku (ok. 22 ząbki)
  • Ok. 112 g peklosoli (każdy producent podaje inną proporcję na opakowaniu)
  • 3 łyżeczki cukru
  • 4 łyżeczki pieprzu czarnego
  • 5 łyżeczek pieprzu zielonego
  • 2 łyżeczki pieprzu czerwonego
  • 20 g majeranku
  • Jelita wieprzowe

Przygotowanie:

Rozmrożone mięso podziel na porcje. Kawałki lepszej jakości (takie, które nie są mocno poprzerastane np. polędwicę) pokrój w cienkie paski, a później w słupki o długości ok. 5-7 cm. Mięso „gorszej” jakości (poprzerastane, z tłuszczem) zmiel na drobnym sicie. Przez drobne sito przepuść również mięso z jelenia (lub wołowinę). Zmień sito na duże i zacznij mielić słoninę. Pamiętaj, że tłuszcz jest nośnikiem smaku, dlatego słoninę miel razem z czosnkiem (raz kawałek słoniny, raz ząbek czosnku).

Przełóż wszystko do jednego naczynia i dodaj peklosoli. Każdy producent podaje inne proporcje, zazwyczaj używa się ok. 17-20 g na 1 kg kiełbasy. Dodaj cukier, majeranek i pieprz – najlepiej jeśli będzie młotkowany, świeży. Dodaj około 1/2 litra letniej, przegotowanej wody i wszystko dokładnie wymieszaj. Pamiętaj, że ręczne wyrabianie kiełbasy jest bardzo ważne (wtedy ma odpowiednią strukturę, mięso nie rozpada się itd.) i powinno trwać minimum 40 minut (tak – nawet, jeśli ręce bolą jak po podnoszeniu ciężarów). Dobrze wyrobione mięso wstaw do lodówki na 3 doby (najlepiej w szczelnie zamkniętym pojemniku lub naczyniu).

Po wyjęciu mięsa z lodówki dolej szklankę letniej wody i raz jeszcze wymieszaj. Jelita namocz w ciepłej wodzie (ok. 5-10 minut), a później przelej przez nie wodę (wtedy mnie się sklejają i nie pękają podczas nadziewania). Nadziewaj kiełbasę do jelit za pomocą nadziewarki, a później zawiązuj końcówki jelit w supełki. Nadzianą kiełbasę powieś na 2 doby w suchym i chłodnym miejscu (nie w lodówce, najlepiej w spiżarce).

W zależności od rodzaju wędzarni – wędź kiełbasę przez około 2-2,5h w temperaturze 55-60 stopni. Pamiętaj, że czas wędzenia liczymy od momentu włożenia kiełbasy do wędzarni, a wkładamy ją dopiero wtedy, gdy jest ona rozgrzana. Warto zwrócić uwagę na drewno, którym się wędzi. Dobre jest drewno dębowe (bez kory), sezonowane dwa lata. Może być drewno olchowe, zrębki bukowe itd. Pamiętaj, by uwędzona kiełbasa wisiała jeszcze dobę w suchym chłodnym miejscu.

 

 

Szakszuka zapiekana w cukinii

Fot. Adam Cisowski

Słowo szakszuka w wolnym tłumaczeniu oznacza ponoć „wielki bałagan”. Szakszuka to tradycyjne danie kuchni tunezyjskiej. Składa się zazwyczaj z pomidorów, papryki, cebuli i jajek, które wbija się na patelnię i gotuje (lub smaży) razem z warzywami. Ja wbiłam jajka do pieczonej cukinii wypełnionej mięsem, ale postanowiłam zachować nietypowo brzmiącą nazwę. Oto przepis.

Składniki:

  • 2 małe cukinie
  • 70 dag. mięsa mielonego (wieprzowo-wołowego)
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 pomidory
  • ½ żółtej papryki
  • 4 jajka
  • Łyżka koncentratu pomidorowego
  • Łyżka masła
  • Łyżka oliwy
  • Sól, pieprz, zioła prowansalskie do smaku

Przygotowanie:

Cukinię przekrój na pół, wydrąż, posmaruj wewnątrz oliwą, posyp papryką i pieprzem, ułóż na blaszce. Cebulę pokrój w kostkę, czosnek w plasterki, podsmaż na oliwie. Dodaj mięso i pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Smaż około 10-15 minut, dodaj pokrojone w kostkę pomidory i łyżkę koncentratu pomidorowego. Smaż jeszcze kilka minut, aż pomidory zaczną się rozpadać, a sok odparuje.

Zanim wypełnisz cukinię farszem mięsnym, posyp ją bułką tartą. Gdy ułożysz farsz, wydrąż w nim miejsce na jajko (lub jajka), które wbijesz pod koniec pieczenia. Cukinię podlej wodą (około 1,5 cm) i dodaj łyżkę masła oraz szczyptę soli. Wstaw do piekarnika i piecz w temperaturze 200 st. C przez około 20 minut. Po tym czasie wyjmij cukinię, wbij jajko w miejsce, które zostawiłaś/zostawiłeś, posyp solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Zapiekaj aż jajka się zetną.