Omlet syberyjski

Dziś, w porannym paśmie radia Chili Zet, opowiadałam o mojej książce „Jedzenie przyprawione lasem”. Razem z Dominiką Biegańską rozmawiałyśmy o pysznych, śniadaniowych przepisach. Mówiłam o ryżu z kokosem i owocami, kiełbaskach w glazurze z oleju sezamowego i omlecie syberyjskim, którego nie ma w książce, ale za to jest w nowej rubryce kulinarnej w Lounge Magazyn. Postanowiłam, że omlet musi wylądować na blogu, zwłaszcza, że poza normalnym przepisem, mam dla Was również filmik, przygotowany przez Adama Cisowskiego. Zdjęcia, jak zwykle, również są Jego autorstwa 🙂

Fot. Adam Cisowski

Dlaczego omlet syberyjski? Właściwie, w nomenklaturze kulinarnej, nazywany jest on omletem po serbsku (do jaj dodaje się ugotowane ziemniaki i śmietanę), ale podczas sesji zdjęciowej Adam nazwał go syberyjskim i tak już zostało. Jest sycący, pożywny i puszysty, w sam raz na kapryśną pogodę.

Jak go przygotować? Do miski wbij trzy jaja, dodaj łyżkę śmietany oraz dwa ugotowane ziemniaki (obrane i przepuszczone przez praskę). Dopraw do smaku solą, pieprzem, kurkumą i rozmarynem. Dokładnie wymieszaj i usmaż na patelni (dodając odrobinę oliwy).

Jak zrobić farsz? To już zależy od Was. Ten omlet lubi zarówno farsz mięsny, jak i warzywny. Ja usmażyłam (na oliwie) trzy ząbki czosnku, pięć pomidorków koktajlowych, pół czerwonej cebuli, pół małej cukinii (pokrojonej w półksiężyce) i dwie garści szpinaku. Pod koniec smażenia dodałam pół łyżki masła, łyżkę białego wina i zaczekałam aż odparuje. Na końcu doprawiłam solą i pieprzem.

Specjalnie dla Was, przygotowaliśmy krótki filmik z przepisem. Zajrzyjcie koniecznie!

Szakszuka zapiekana w cukinii

Fot. Adam Cisowski

Słowo szakszuka w wolnym tłumaczeniu oznacza ponoć „wielki bałagan”. Szakszuka to tradycyjne danie kuchni tunezyjskiej. Składa się zazwyczaj z pomidorów, papryki, cebuli i jajek, które wbija się na patelnię i gotuje (lub smaży) razem z warzywami. Ja wbiłam jajka do pieczonej cukinii wypełnionej mięsem, ale postanowiłam zachować nietypowo brzmiącą nazwę. Oto przepis.

Składniki:

  • 2 małe cukinie
  • 70 dag. mięsa mielonego (wieprzowo-wołowego)
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 pomidory
  • ½ żółtej papryki
  • 4 jajka
  • Łyżka koncentratu pomidorowego
  • Łyżka masła
  • Łyżka oliwy
  • Sól, pieprz, zioła prowansalskie do smaku

Przygotowanie:

Cukinię przekrój na pół, wydrąż, posmaruj wewnątrz oliwą, posyp papryką i pieprzem, ułóż na blaszce. Cebulę pokrój w kostkę, czosnek w plasterki, podsmaż na oliwie. Dodaj mięso i pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Smaż około 10-15 minut, dodaj pokrojone w kostkę pomidory i łyżkę koncentratu pomidorowego. Smaż jeszcze kilka minut, aż pomidory zaczną się rozpadać, a sok odparuje.

Zanim wypełnisz cukinię farszem mięsnym, posyp ją bułką tartą. Gdy ułożysz farsz, wydrąż w nim miejsce na jajko (lub jajka), które wbijesz pod koniec pieczenia. Cukinię podlej wodą (około 1,5 cm) i dodaj łyżkę masła oraz szczyptę soli. Wstaw do piekarnika i piecz w temperaturze 200 st. C przez około 20 minut. Po tym czasie wyjmij cukinię, wbij jajko w miejsce, które zostawiłaś/zostawiłeś, posyp solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Zapiekaj aż jajka się zetną.